wtorek, 12 stycznia 2016

                          Witajcie kochani
Dzisiaj mam dla was zdjęcia nowego nabytku jak i Flexible w nowym zestawie od Silver Stallion Saddlery.

Na początek nowy ogier w stadzie czyli Black Andalisian Breyer Traditional nr 584 ^^ wyrzezbiony przez Kathleen Moody. Coraz bardziej lubię jej konie.

                           


 Mój dostał imię Smaug ^^


 Tak wygląda razem z Flexible dość malutki prawda? Ale nawet w porównaniu z innymi modelami także wypada dość misternie,  nawet Valentyna jest od niego ciut wyższa. Jednak nie ujmuje mu to uroku.





W zestawie ujezdzniowym zrobionym także przez S S Saddlery na Totka ale na Smaugu też wygląda nieźle,  choć nie miałam jak zapiac podgardla ^^



Chłopak ma bardzo dynamiczną prozę,  a rozwiana grzywa i ogon dodaje mu barokowego wyglądu,  zresztą właśnie dla tego tak mnie zachwycił,  że musiałam go mieć w swojej kolekcji.


Jest maści kary wyplowaialy,  bo ma jaśniejsze brązowe miejsca oraz pomalowane oczka,  co model ożywia model bez dwóch zdań. Ma także wyrzezbione strzałki nie ma za to kasztanów i odbytu,  za to ma boskie żyłki na brzuchu,  pysku jak i koło puzdra ^^







                             
Z Blanka w fioletowym kantarku,  stwierdzam że to jego kolor choć przez ustawienie szyji ciężko się go zakladalo do tego zapiety na końcówce he he wbrew pozorom koń Ma łeb ha ha ;)

Model jest piękny i jestem przeszczęśliwa że u mnie jest,  za co jeszcze raz dziękuję Naf, za możliwość odkupienia go od niej,  będzie miał jak pączek w maśle u mnie: )
                             
                    A teraz kilka fotek Flexible
                               











Teraz Blanka.może śmiało ćwiczyć skoki ^^
Tp ja wąż zostawiam ze zdjęciami z Flexible i ze Smaugiem,  nie długo przybędzie nowy koń,  jaki ciii...
Nie długo zobaczycie na razie pozdrawiam :)

wtorek, 5 stycznia 2016

                               Witam
Dawno tutaj nie zaglądałam,  a to tylko dla tego, że mam dużo pracy przy customach 😊 mam nadzieję że mi to wybaczcie. 
      
                         Dzisiaj na tapetę biorę model Show Jumper wyrzezbionego przez Susan Carlton Sifton a dokładniej mówiąc Flexible 😃😄 

                       ..


Jest to bardzo ładny model,  choć muszę się przyznać że na początku byłam do niego sceptycznie nastawiona, z dwóch powodów: podstawka i zapleciona grzywa,  osobiście wolę go w wersji z rozwiana grzywa. 


 
Model ma bardzo miły wyraz pysia i chyba to zadecydowało o moim jego zakupie i ta wielka latarnia no miodzio 😍😘




                      Koń ukazany jest w fazie galopujący więc chcą utrzymać taki model stabilnie podstawka jest konieczna,  mi już dawno przestała przeszkadzać 😉 Model ma ładnie wyrzezbione mięśnie i rzebra jedynie do czego mogę się doczepic to do tego, że ma moim zdaniem za małe uszy 😂



Być może dla tego jest sprzedawany razem z nausznikami,  choć one z nowu są dla niego trochę za duże 😂 oj coś im tu nie spasowalo he he.
Ale mimo mankamentów model jest godny polecenia, choćby dla samego wyrazu pysia lub pozy 😉


 Na koniec Blanka na Flexible w zestawie stołowym zakupionym u Silver Stallion Saddlery,  jak zwykle się nie zawiodłam,  zestaw jest boski i idealnie do niego pasuje. Dziękuję i pozdrawiam Julię 😘😄

No i to by było chyba.na tyle,  na zdjęciach widać cały model więc się zbytnio nie rozpisywalam w razie pytań piszcie chętnie doradze. 
Trzymajcie się cieplutko 😄😘

wtorek, 6 października 2015

 
Witajcie z nów zaniedbałam bloga, ale  miałam parę spraw prywatnych do załatwienia do tego czasem mam wrażenie, że pisze go sama dla siebie.
Ale nie mimo smutków, zdarzają się miłe chwile, jedną z nich są modele koni, a jedno cudeńko do mnie trafiło, można powiedzieć, że na otarcie łez.
Jest nim custom Espirt Breyer wykonany przez Aleksandra Freda z Dark Pegasus Studio
 
 
Przedstawiam wam nowego ogiera w stadzie
Hermoso Corazón 
 

Model jest piękny a w tej maści mu do twarzy. Aleksander jak zawsze przeszedł sam siebie. Pierwszym który przyszedł się przywitać był Magnum, jak to na zaciekawionego źrebaka przystało.



Chłopaki bardzo się polubili, imię Hermoso Corazón  oznacza piękne serce i ogier takie ma, nie sądziłam, że jest az tak opiekuńczy.
 
Następnie przedstawiłam go Largo, obawiałam się tego spotkania, bo jednak to dwa ogiery, ale mój strach szybko minął, okazało się, że to dżentelmeni na wysokim poziomie.
( Largo jest moim customem więcej o nim na innym moim blogu)
 





 
Potem zrobiłam mu samemu kilka fotek, następnie zaprowadziłam do pozostałych koni, oczywiście było wielkie poruszenie, klacze rżały a ogiery parskały i wyciągały szyje, by lepiej mu się przyjrzeć :)
Jak pogoda dopisze może zrobie mu sesję na dworze, na razie macie kilka jego fotek.


 
Na koniec możecie obejrzeć filmik z unpacking :)
Pozdrawiam i mam nadzieję, że choć od czasu do czasu ktoś tu zagląda/



niedziela, 13 września 2015

Witajcie
Dzisiaj notka o
Klaczy Hanowerskiej Collacta-88719


Cóż można o niej powiedzieć?
Klacz pod względem budowy jest bardzo ładnie wyrzeźbiona,do tego przedstawiona w Piaffie, czego chcieć więcej? :)
Model ma uszy skierowane na boki, do tego grzywę zaplecioną w koreczki, czyli nic tylko założyć jej zestaw ujeżdżeniowy i ruszyc na parkur :P

Co do malowania to klacz ma strzałke na głowie, pocieniowany na szaro pyszczek, oraz skarpetki na trzech nogach, posiada także kasztany.
Malowanie fabryczne nie powala, zwłaszcza jeśli chodzi o czy które według mnie są nie dość, że strasznie małe to całe czarne.

Dodatkowym minusem jak dla mnie jest świecenie się klaczy w nie których miejscach.
Wygląda to tak, jakby ja ktoś w paru miejscach pomazał bezbarwnym lakierem do paznokci.
Nie wiem czy ma tak każda figurka czy tylko moja, może wypowie się też ktoś, kto ja posiada.


 Na koniec dwa zdjęcia z Brendą, z jej perspektywy klacz wygląda jak wyrośnięty źrebaczek :3 
Pozdrawiam cieplutko :)



czwartek, 3 września 2015

Witajcie
Dzisiejsza notka będzie o nowym nabytku 
Breyer Traditional 525-Lalka amazonka Brenda.

http://modelekoni.pl/capricornmeadow/2015-02-04/01.jpg

Powiem szczerze długo się zbierałam by ja kupić.
Miałam obawy, że będzie miała defekt z oczami, jak lalki w skali classic.
Jednak miło sie pomyliłam :)
Brenda jest na prawdę śliczna.

Jest ubrana w oficjalny strój reprezentacji USET- United States Equestrian Team- Reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Ma na sobie białe bryczesy ze wzmocnieniem na kolanach i czarne wysokie buty jeździeckie. Posiada także toczek i palcat. Niestety moje sie zgubiły(tak to jest jak sie zostawi lale z dzieckiem XD)
Ma zginane stawy w nadgarstkach, łokciach, kolanach i stopach.
Brenda z Valentynką.

Lalka jest na prawdę śliczna i świetnie wygląda na koniach w skali Traditional, na skali classic jeszcze nie próbowałam jej wsadzać :)
Brenda i Val

Nie wiem co jeszcze o niej napisać, polecam lalke każdemu, kto szuka naprawdę świetnej lalki dla swoich modeli, ja się nie zawiodłam :)
Jeszcze kilka fotek Brendy i Falcona



Brenda i klacz Hanowerska Gniada Collecty
( tak przyjechała razem z lalką o niej notka jutro)

Takie śmiechowe na sam koniec XD

Pozdrawiam i do nastepnej notki :)

środa, 2 września 2015

Witajcie

Wiem, że notke obiecałam wam dużo wcześniej, ale z przyczyn osobistych nie miałam do tego głowy.

Dzisiaj chcę opowiedzieć wam trochę o  Breter Traditional 1497-
Gypsy Vanner

 
 http://www.breyerhorses.com/files/imagesBreyer/product/380/1497.main.1.jpg

Marzyłam o nim od kąd pierwszy raz zobaczyłam go na oficjalnej stronie Breyer'a.
Po prostu się zakochałam XD
Wiedziałam, że choćby nie wiem co, musze go mieć u siebie w kolekcji.
Jak trafił do Monocerus od razu go zakupiłam.

Gypsy juz u mnie jeszcze w pudełku :)

Ogier otrzymał imię Falcon.
Pierwsze wrażenie po wyciągnięciu z pudełka? Model jest dość ciężki XD
Ma także wyrzeźbione strzałki na wszystkich kopytach oraz zaznaczone włosy od spodu, oraz kasztany.


Grzywa i ogon są rozwiane co jeszcze bardziej dodaje mu urody a pozie dynamiki, po prostu brykający Gypsiak :)
Do tego ma zaznaczone włosy w uszach, co jest rzadkością w modelach, oraz czarne plamki na nozdrzach, nie wiem czemu ale tak jest XD

Oczy ogiera także są czarne a szkoda, że producent nie postarał się bardziej w tym zakresie, w tedy model byłby idealny, ale nie można mieć wszystkiego.

Koń jest także świetnie pomalowany, te przejścia i cieniowania, są boskie, dodaja modelowi realizmu i wdzięku. Brakuje mi tylko w ogonie kilku czarnych włosów, ale...i tak jest super.



Nie wiem co jeszcze o nim napisać, zresztą wszystko widać na zdjęciach.
Gorąco zachęcam do zakupu tego modelu, na pewno nie pożałujecie wydanych pieniędzy.
To tyle, zostawiam was ze zdjęciami z ostatniej sesji Falcona i do nastepnej notki.
Pozdrawiam cieplutko .